Kacper Dziugan w tym roku rozpoczął swoje wymarzone studia w Krakowie. Zaledwie dwa tygodnie później usłyszał diagnozę, która zatrzymała cały jego świat: glejak. Trwają badania molekularne, a według wstępnych wyników histopatologicznych możliwym rozpoznaniem jest Diffuse Midline Glioma - CNS WHO G4 - złośliwy guz, w większości przypadków nieoperacyjny, częściowo umiejscowiony w rdzeniu kręgowym. Już po kolejnych dwóch tygodniach Kacper trafił na stół operacyjny w Warszawie.
Z uniwersyteckiej ławki - do twardej ławki brutalnej rzeczywistości. Musi uczyć się życia na nowo, życia, którego jeszcze nie zdążył dobrze poznać, a które teraz nie daje mu chwili wytchnienia.
6 grudnia obchodził swoje 19. urodziny. W szpitalu, na oddziale rehabilitacji w Rudnej Małej - podczas trzytygodniowego turnusu, który ma choć trochę "postawić go na nogi" przed właściwym leczeniem onkologicznym: radio chemioterapią.